Obręcz…
Żelazna obręcz ściska mnie
Gdy widzę Twoją postać
Zamieniam się w kamień
Jedwabną opaską zwiążę
Swoje oczy i oczy duszy
By nigdy już nie cierpieć
Zagalopowałem się z marzeniami
A teraz łamię nogi
Gdy muszę się zatrzymać
Muskam myślami postać
Która mieszka w mym umyśle
Czy tam jest jej miejsce?
Wiatrem pisane słowa
Słowa nigdy nie powiedziane
A które przyniosłyby ulgę
Cierpię, gdy widzę Twój uśmiech
Bo kierujesz go tam
Gdzie ja nie sięgam
—
14 kwiecień, 2008 @ 17:36
Już Ci mówiłam coś do dołączonej muzyki, prawda?
Tym razem też jest świetnie dobrana…aż sobie ‘przywłaszczyłam’ Twoje uczucia przez tą muzykę. Poważnie. Przez chwilę poczułam się tak jak Ty w tym wierszu…
Jak muzyka jest mocniejsza to aż się człowiek dusi…
huhu cholera.
Mówiłam Ci, że wiersze + muzyka to trafiają w samo serce;)
14 kwiecień, 2008 @ 21:11
Niejednokrotnie właśnie tak pisałem wiersz. Odpowiednia muzyka i trochę podły lub zły nastrój i powstaje coś, co potem mogę tutaj umieścić. Muzyka ma większą siłę niż słowa czasami.
Postaram się przy okazji każdego następnego wiersza dobrać odpowiednie dźwięki, to zwiększa siłę przebicia, jak widzę ;]
15 kwiecień, 2008 @ 19:48
Oj tak… ale sam wiersz też swoje robi:)
Uwielbiam czytać…ale często nie zostawiam komentarzy pod wierszami jak zauważyłeś:>
Bo po prostu…chcę zostawić ślad…ale jednocześnie słowa są zbędne..
:) hmm… nieodpowiednie:)
15 kwiecień, 2008 @ 20:59
Ale czasami miło jest poczytać, że komuś się wiersz spodobał, trafił do niego ;] Dlatego na początku, gdy zakładałem blog, prosiłem w pierwszej notce o zostawianie komentarzy albowiem w taki sposób można dokopać autorowi, tudzież się z nim wykłócać a to jest zawsze dobre ;]
15 kwiecień, 2008 @ 21:23
No niby tak:)
w takim razie…bd się stosować do 1 notki:P
16 kwiecień, 2008 @ 15:46
Huhu, to pewnie będę się spodziewał ataków a licznik się będzie kręcił i kręcił aż wybije pierwszy tysiąc ;]
17 kwiecień, 2008 @ 11:24
baaardzo możliwe:P
17 kwiecień, 2008 @ 11:35
Ciekawym, kogo kopnie ten zaszczyt ;] Najsprawiedliwiej byłoby, gdyby ktoś inny niż Ty, bo Ty już walnęłaś 666 ;]
17 kwiecień, 2008 @ 12:10
hehe:D nie wiem - być może tak się stanie, że ktoś inny:D
to może ja się ‘ zamknę w sobie ‘ jak będzie 990 :) i bd czekać aż wybije 1000:D