Lastfm
No i proszę. Dotarłem na last.fm jako, wybaczcie słowo, artysta.
http://www.lastfm.pl/music/d%27Arker/01
Na razie z oszałamiającą liczbą dwóch utworów. Przydałoby się to troszku rozreklamować. Ale nie chce mi się. Nie tworzyłem tego dla sławy ino dla rozrywki. Ciekawe co kiedyś z tego wyniknie. Pewnie nic. Ale to nic.
Żeglujemy dalej.
31 komentarzy do tej pory
Zostaw odpowiedź


Nieźle proszę Pana ;)
Mhm? ;]
Coś nie tak? Mhm ;)
;p
Wszystko wygląda w porządku ;]
Mhm!
Ma Pan coś do mhm?!
Mhm? Tfu, znaczy się ja? ;p
Ta dzie tam, wręcz przeciwpołożnie ;]
No.
I tak ma być.
:P
Widzę, że z Panią nie można dyskutować ;]
Zależy w jaki sposób chce Pan dyskutować.
No na przykład wziąć na bardzo poważną rozmowę a potem zakopać w lesie ;p
Ale w sensie, że kto kogo? Bo to zależy ;P
No przecież nie będę zakopywał sam siebie ;] Chyba, że mnie palniesz z zaskoczenia pierwsza ;]
Przepraszam bardzo. Czy Pan sugeruje, iż dam się zakopać w lesie?!
Niestety, jeśli już to najwyżej może mi się to przyśnić ;]
A poza tym, ja Szanowną Panią w lesie wykorzystałbym do spacerów, hyhy ;p
Tak. Wyprowadziłby mnie Pan w głąb lasu i uciekł.
:P
Zaśmiecam stronę? ;D ;p
Niech się Pani nie martwi, wychowałem się na wsi, lasy nie są mi obce ;] Kobiety są większą tajemnicą niż tundra na Syberii ;]
A dlaczegóż to niby Pani miałaby zaśmiecać stronę? ;] Jeszcze Pani nie zbanowałem, więc proszę sobie używać ;]
Mhm.
Skoro nalegasz.
:P
Nalegam? A to ciekawe.
Chciałbym wiedzieć na co nalegam. Jestem przygotowany na najgorsze ;] Proszę powiedz mi ;]
Na to bym zaśmiecała.
Nie myśl sobie. Nie pójdę do lasu :P
Choć kocham lasy.
A, to w takim razie rzeczywiście nalegam ;]
Nie pójdziesz? Damn. Że też zawsze muszę wyskoczyć z jakimś zakopywaniem. Ale my tu mamy naprawdę śliczne lasy ;]
Cóż. Mnie tam nie ma :P
No tak. To się nazywa pech ;]
Doprawdy, aż chce się powiedzieć ‘mhm…’ ;]
Może nie taki pech.
Więc mówmy.
mhm.
Hm. Hmhm. Mówisz, że nie pech?
To ja już nic nie wspominam o lasach ;]
Mhm
No wiesz.. nie byłeś nigdy ze mną w lesie…. ;p
Skoro nie chcesz.. to nie wspominaj :P
Aha, to że nie byłem jest plusem? ;]
Może szczęściem. Dla Ciebie..
Hm.
Nie.
Dlaczego?
Dlaczego?
Na to pytanie potrafisz chyba sama odpowiedzieć. Poczytaj trochu wierszy ;]
Skoro tak uważasz.