Trance progresywny

Miała być notka o pisaniu listów ale chwilowo nie mam pomysłu na to. Napiszę coś w sobotę. Będzie za to o muzyce.
Armin van Buuren, Dj Tiesto, Robert Miles, Brooklyn Bounce. Większość osób stwierdzi z niesmakiem: techno. I sobie pójdzie, przy okazji wyśmiewając osobę, która tego słucha.
A ja powiem: trance. Elektronika.
Muzyka czasami więcej warta, niż te wszystkie zespoły z gatunku ‘alternatywa’ lub ‘metal’. Stwierdzą niektórzy, że to jest muzyka komputerów, sztuczna, nieprawdziwa. Niech mi ktoś powie, cóż jest prawdziwego, jakie uczucia są w grze zespołów z gatunku ‘black tru norwegian fucking metal’? Gdzie jest technika, gdzie emocje, gdzie muzyka?
Muzyka elektroniczna jest subtelna, jest bardzo techniczna, liczy się tam głównie esencja, czyli nuty.
Wszystko zależy od człowieka. Słuchać takiej muzyki w klubie, w tłumie, z pomocą używek, a słuchać w zaciszu domowym to dwie różne rzeczy.

Jeśli ktoś chce dowodu, proszę bardzo. To tylko przedsmak tego, co kryje progresywny trance.
Dj Tiesto – Ur

3 komentarzy do tej pory

  1. campbells on

    Chromolę technikę. Liczą się emocje. Może przykład taki…
    Cobain nie rozpoznałby techniki nawet gdyby kopnęła go w dupę. I co z tego? Emocje, emocje, emocje…

    A, i dodaj coś na stronie “O mnie”:
    Enneagram
    sidebarowe bajery z lasta
    kwestionariusz Prousta: http://proust.25.pl/
    test osobowości: http://www.mypersonality.info/campbells/

    itd :)

    albo profil na filmwebie… ;)

    Obejrzyj “Dr. Strangelove or: How I Learned to Stop Worrying and Love the Bomb”

    obama roxx

    eee…?

  2. Eagh on

    ta weź kurwa… taki sment…. myślałam, że chociaż jakaś techniawka jak z iluzji bedzie… :D:D a ty mi kruwa…. jakies odglosy blachy….

    damn you!

  3. Eagh on

    zebys sie kruwa nie czepail “sment” spelling umyslny !


Zostaw odpowiedź